Kotecka na “garnuszku” Ziobry?
Podczas rozmowy z Rzeczpospolitą Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości pyta, czy ktoś robiłby aferę, gdyby komuś pożyczył długopisu. Stara się w ten sposób usprawiedliwić pożyczenie służbowego laptopa Patrycji Koteckiej.
Poseł PiS twierdzi, że na laptopie nie było żadnych tajnych informacji. Pytam więc, co było na służbowym laptopie i czy każdy może pożyczyć takiego laptopa dla własnych celów?
Swoją drogą dla mnie jest KUREWSKO wielką aferą, że minister sprawiedliwości pożycza dziennikarzom swojego laptopa. To jest PRYWATA!
Więcej w serwisie Gazeta.pl
Tagi: Laptop, Minister Sprawiedliwości, Patrycja Kotecka, PiS, Prywata, Sprzęt służbowy, Zbigniew Ziobro