Bezsensowny spór wokół Traktatu Lizbońskiego
Nie ma sporu wokół tego, że Traktat Lizboński w obecnej formie i z Protokołem Brytyjskim jest dla Polski dobry. Jest spór o treść ustawy ratyfikującej owy Traktat. PiS chce by w treści znalazły się obwarowania, które utrudniałyby ewentualnie “zniesienie” Joaniny i wycofanie się z Protokołu Brytyjskiego, tj. przyjęcie Karty Praw Podstawowych. I tutaj rodzi się nie tylko problem, ale PiS dostarcza nam do rąk potwierdzenie swojej niekompetencji i ignorancji Konstytucji.
PiS chce przeforsować w ustawie Preambułę, oraz szczególny tryb ewentualnej zmiany Traktatu Lizbońskiego. Tymczasem Konstytucja RP jasno sprawę określa:
Wypis z Konstytucji RP
Art. 89.
1. Ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, jeżeli umowa dotyczy:
1) pokoju, sojuszy, układów politycznych lub układów wojskowych,
2) wolności, praw lub obowiązków obywatelskich określonych w Konstytucji,
3) członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w organizacji międzynarodowej,
4) znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym,
5) spraw uregulowanych w ustawie lub w których Konstytucja wymaga ustawy.
2. O zamiarze przedłożenia Prezydentowi Rzeczypospolitej do ratyfikacji umów międzynarodowych, których ratyfikacja nie wymaga zgody wyrażonej w ustawie, Prezes Rady Ministrów zawiadamia Sejm.
3. Zasady oraz tryb zawierania, ratyfikowania i wypowiadania umów międzynarodowych określa ustawa.Art. 90
1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.
2. Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
3. Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125.
4. Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.Art. 91.
1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy.
2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.
Sposób przyjęcia umowy międzynarodowej, a taką jest także zmiana ewentualna Traktatu Lizbońskiego jest ściśle regulowany przez Konstytucję. Zasad przyjęcia ustawy nie można zmieniać zwykłą ustawą, bo ta byłaby sprzeczna z Konstytucją i groziłoby jej uchylenie przez Trybunał Konstytucyjny.
PS. Panie Gosiewski, powiedziałeś pan przed momentem, że nie rozumiesz stanowiska PO. A mianowicie, że chce wszystkie PiSowskie zastrzeżenia zawrzeć w Uchwale, ale nie w Ustawie. Racz pan przeczytać Konstytucję, a będziesz pan wiedział dlaczego. Konstytucja nie przewiduje przy ratyfikacji umów międzynarodowych zgody Rządu RP!
Tagi: Joanina, Karta Praw Podstawowych, Konstytucja, PiS, Protokół Brytyjski, Przemysław Gosiewski, Traktat Lizboński, Unia Europejska